autoportret typograficzny

Ostatnio pokazano mi dobry tip typograficzny i nie mogłam się oprzeć, aby nie wykorzystać go w swoich pracach.

I tak na weekendzie w Bieszczadach, zamiast odpoczywać, nadal siedziałam przy kompie. Nie mówię, że cały czas, ale pogoda była tak nieznośna, że wcale nie żałuję, że wzięłam laptopa ze sobą 🙂

A oto wynik (nawiasem mówiąc: bardzo przyjemnych) odpoczynkowych prac 😉

A na dokładkę jeszcze mój kolega z grupy 😉 tym razem już z zajęć:

Reklamy

chińczyk

Drobna dokumentacja kartą ze szkicownika, o tym jak w upalne wieczory można zagrać w chińczyka.

Co prawda widać tylko 4 żółte pionki. Ale żółte pionki są bardzo dobre, bo są żółte, a te na dodatek były moje! 🙂

Blog na WordPress.com.