Monster’s Town

Doing of this illustration took me a lot of time. I colored it three times and I wasn’t proud of results. But now I need to finish it and do something new.

I used colors which remind me about coffee and old movies. I tried to create a frame which looks like scene from movie.

I tried to make nice lighting effect with pink rays and the dust in the car.

You can find this and more illustration in my project on BEHANCE

I hope that this picture looks good and you like it.

Reklamy

The girl with red bike.

Okey, let’s do it! The first post in polish and english version. My English isn’t ideal but I want to be more understanding 😉
Today I’m going to show you illustration which I made for competition poster. I haven’t won but in march my other illustration will be in POKAPOKA Rzeszów.
I spend a lot of time to do this illustration with girl and red bike. I tried to make nice details which people can watching on poster. (Print poster will be with a lot of details too.)
I hope, you like it 🙂

 

Okej, czas na pirwszą notkę w dwóch wersjach językowych. Trzeba być w końcu bardziej rozumianym 😉
Dzisiaj pokażę wam ilustrację, którą zrobiłam na plakatowy konkurs POKA POKA. Co prawda nie wygrałam, ale w marcu możecie się spodziewać mojego plakatu w kopercie POKA POKA w Rzeszowie.
Poświeciłam dużo czasu na zrobienie tej ilustracji z dziewczyną i czerwonym rowerem. Chciałam, aby ci którzy będą mogli oglądać pracę na plakacie mogli się cieszyć szczegółami. (Na plakacie marcowym tez będzie dużo detali 😉 ).
Mam nadzieję, że się Wam podoba! 🙂

 

Ikar, prawdziwa historia

Ilustracja z Ikarem to mój własny wymysł, dlatego dłubałam go sobie powolutku i bez pośpiechu.

To alternatywna opowieść o upadku mitologicznej postaci z niebios. Wygląda na to, że powodem wcale nie musiał być jakiśtam wosk 😉

i jeszcze sam lineart:

Irving jak malowany

Już jakiś czas temu miałam przyjemność pobawić się w herbacianego malarza. Co prawda do pracy nie użyłam herbaty jako medium, jednak zawsze się nią wspomagam międzyczasie popijając.

Prace do reklam prasowych dla PZL.

Pinguinsy

Nareszcie zebrałam się w sobie i znalazłam czas na dodanie czegokolwiek, tak więc, cześć 😉

Co tam ostatnio robię… przestawiłam się na bardziej linerane i realistyczne rysunki. Kolorowe wektorki na tyle dały mi w kość, że jak na razie nie planuję do nich wracać. No… nie planowałam. Jakieś dwa tygodnie temu zobaczyłam ogłoszenie w sprawie zrobienia wesołych pingwinków dla dziecięcej szkółki narciarskiej i tak oto miałam okazję na chwilę wrócić do milutkich obrazeczków.

Co prawda postaci nie są wektorowe, jednak w stylu w jakim ostatnio nie pracowałam.

Już niedługo „Klub Pingwina” pojawi się w tej zakopiańskiej szkole http://hski.pl/ Sam pingwin ma zostać ożywiony. Przygotowywałam także szkice do maski, jednak są na tyle „szkicowe”, że zaczekam jednak na zdjęcia gotowego dzieła.

Poniżej jeszcze kilka przykładów pingwina (pokazywania wszystkich też Wam daruję 😉 )

Tak swoją drogą trochę smutno, ze moja zima taka bezśnieżna, a pingwiny szusują sobie na całego 😉

Blog na WordPress.com.