Mokre twory

Odgrzebane, odświeżone morskie kreatury.

Planowałam kiedyś zrobić z nimi cały ocean 😉

Fiszer

Dalszy ciąg kolorowych papierów.

Wycinanie takich rzeczy to naprawdę niezła sprawa. Ilustracje tego typu zaczynają podobać mi się coraz bardziej.

Jakiś czas temu widziałam portfolio dziewczyny, która robiła niesamowite rzeczy z plasteliny. Tak więc, na plastelinę też mam chęci. Na razie jednak bez przeskoków skończę serię, którą już zaczęłam. 🙂

Blog na WordPress.com.